Oh! Mmmm!

Szalona noc się skończyła, z eskortą znajomych Blake dotarła do mieszkania.

Przekraczając próg, ściągnęła buty, rozpięła sukienkę i… usłyszała pukanie do drzwi, niepewna czy dobrze słyszy podeszła bliżej.

Pukanie znów się powtórzyło… otworzyła …

Nie była w stanie nic powiedzieć, jej usta były już namiętnie całowane. Drzwi się zamknęły. Rozpięta sukienka delikatnie opadła na podłogę. Silne męskie dłonie delikatnie gładziły jej odkryte plecy, przemieszczając się w górę i w dół… odsłonił jej szyję… pocałunek za pocałunkiem,

neck

delikatnie, jeden za drugim, namiętnie wilgotnym językiem przesuwał to po szyi to, znów wracał do ust… 

Blake zatracała się w tej chwili…z każdym dotykiem coraz bardziej…

http://media.giphy.com/media/11ZXzdPHxQgTKw/giphy.gif

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  • RSS