Friend?

Wróciła do salonu odkładając butelkę czerwonego wina i kubek na stoliku. Usiadła wygodnie na kanapie i włączyła konwersację z Pedrem32. Serce jej waliło jak młot, bała się kolejnego klienta i kolejnych agresywnych, poniżających ją odzywek.

sofa3

- Cześć – usłyszała dosyć niepewny, męski aczkolwiek silny i jednocześnie niedominujący głos.

- Cześć – odpowiedziała przełykając nerwowo ślinę.

I niezręczna cisza – Co teraz pomyślała, mam się odezwać? Coś zaproponować? … Co teraz?

Po chwili – Hej, jesteś? Wszystko ok.? – jego ton głosu wyraźnie się zmienił, teraz był lekko zaniepokojony ale w taki sposób personalny, jakby interesowało go czy u niej wszystko dobrze.

- Tak, tak jestem. Przepraszam troszeczkę się zamyśliłam – kłamała, bała się jak małe dziecko burzy.

- O czym myślałaś?

- A… o Tobie – znowu kłamstwo.

- O mnie? Przecież dopiero co wymieniliśmy ze dwa krótkie zdania. Blake powoli zaczęła nerwowo stukać palcami o blat stołu, nie wiedząc co odpowiedzieć.

- Spokojnie nie denerwuj się, nie miałem zamiaru Cię o coś oskarżać. Jeżeli tak to odebrałaś, to z całego serca Cię przepraszam.

Blake ponownie przeanalizowała dopiero co usłyszane słowa „… z całego serca Cię przepraszam…” ?

- Nie nie, wszystko ok – Zdenerwowanie opadło do poziomu zero i teraz nawet chciała dowiedzieć się czegoś więcej o tajemniczym Pedro32.

- To co to może zaczynamy? Albo nie, ja zacznę… to w takim razie… jak masz na imię?

- Blake – wypowiadając swoje imię uświadomiła sobie, że powinna podać jakieś zmyślone w stylu Jennifer, Stella, itp. no ale już było za późno.

- Blake? To chyba nie jest polskie imię, prawda? To jakieś zdrobnienie? Pseudonim?

- Hmm… nie to moje imię. Blake, po prostu Blake.

- Aha, ok. Długo jesteś „pokrewną duszą”?

To pytanie ją zastanowiło, pokrewna dusza, czy to określenie miało się tyczyć dziewczyn rozmawiających za pośrednictwem Internetu z nieznajomymi w wiadomym celu?

- Nie wiem, jak mam interpretować to pytanie, więc pozwolisz że na nie, nie odpowiem?

- No dobra, w sumie chyba nie powinienem zadawać takich pytać. Chcesz może coś wiedzieć o mnie?

- Hmm… jasne, w takim razie, no… hmm, to może – co Cię sprowadza na tę stronkę? – po zadaniu pytania uświadomiła sobie jakie to było głupie. Wręcz oczywiste jest to, czego na stronie internetowej brzmiącej: sexy-magic.online szukają mężczyźni i co oferują tutaj kobiety. – Boże co za kretynka ze mnie – pomyślała.

- Byłem ciekawy, czy można tutaj spotkać normalną dziewczynę, która ma w głowie więcej niż chęć kupienia kolejnej pary butów.

- Czyli to zwykła ciekawość?

- Tak, dokładnie.

- I jakie są wyniki Twoich badań?

- No cóż, na trzydzieści sześć kobiet z jakimi starałem się porozmawiać tylko Ty, nie narzucałaś mi się co do swojej oferty, czyli: czat, kamerka, mikrofon …

- Ymm.. no tak… nie proponowałam tego, a więc…

- Nie! Poczekaj, nie jestem tutaj po to

- A po co w takim razie?

- Szukam – chwilę musiał się zastanowić czego tak naprawdę szuka, by móc odpowiedzieć na pytanie Blake. Szukam przyjaciela – odpowiedział po chwili.

- Przyjaciela? – zapytała zdziwiona.

- Tak, dokładnie. To takie dziwne?

- No, hmm jakby się tak chwilę nad tym zastanowić to tak! – odpowiedziała z mimowolnym uśmiechem na twarzy i wewnętrzną ulgą.

- Może faktycznie, ale to wszystko nie wyszło od tak po prostu… – zawahał się przez chwilę.

man2

Wiedział coś, o czym Blake nie miała pojęcia, ale nie chciał tego ujawniać od razu. Spokojnie mamy czas, teraz jak już Cię odnalazłem, to wszystko się ułoży, najpierw musimy się lepiej poznać, a właściwie Ty musisz mnie lepiej poznać, bo ja wiem o Tobie wszystko – jednak nie wypowiedział tych słów na głos.

  2 comments for “Friend?

  1. 20 lipca 2014 o 12:14

    Hmmm… rybka połknęła haczyk. Jestem:) Opowieść nawet mnie zaintrygowała. Styl całkiem ok, jedynie interpunkcja troszeczkę szwankuje:) Ale wszystko jest do wypracowania. Chętnie dowiedziałabym się za to czegoś o Autorze bloga:) Pozdrawiam.

  2. 26 kwietnia 2015 o 13:07

    Witaj,
    No i już po mnie. Tym wpisem mnie przekonałaś, że chcę przeczytać dalej. Naprawdę podoba mi się historia i twój styl. Wciągasz i zajmujesz uwagę. A i sama opowieść nie wydaje się być banalna.
    Wpadnę jeszcze.
    Tak z ciekawości to jak znalazłaś mojego bloga?
    Zapraszam również na mojego drugiego z opowiadaniami Fantazy. Jeśli lubisz taką tematykę. pisanieff.blog.pl
    Pozdrawiam Irma.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  • RSS